Test wyświetleń





poniedziałek, 26 maja 2014

Strzyżenie

Autoportret po strzyżeniu.
Częste strzyżenie podobnie jak golenie uważam za samouszkodzenie.

Samouszkodzenie czy nie jednak coś skłoniło mnie do ostrzyżenia się. Przypuszczalnie była to wygoda ponieważ włosy sięgały czasem za daleko a broda była przekorna... częściej niż trzeba rozwichrzała się a czesanie się nie było moim ulubionym zajęciem.

Strzyżenia włosów i brody dokonała Małgosia - mistrzyni fryzjerstwa z przymusu i zamiłowania. Nauczyła się tego trudnego fachu na swoich podopiecznych.

Zdjęcie ostrzyżonego wykonał on sam smartfonem.

5 komentarzy:

Markus Finder pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Markus Finder pisze...

Ja się tylko golę i tylko pod brodą. Uważam że wąsy musi mieć każdy zdrowy mężczyzna bo one chronią od zła

Grzegorz pisze...

Powodzenia Markus Finder; dzięki za odwiedziny. Dbaj o brodę.

liry_ck1 pisze...

Toż to dewastacja z mozołem budowana przez Naturę !
Czyżbyś rodowodem sięgał w czas Wandali?
Ja i duch Dalego zdecydowanie potępiamy wszelkie samookaleczenia.

:o)

liry_ck1 pisze...

Czyżbym Cię ubódł Grzegorzu powyższym wpisem? Hę?
A może nie zrozumiałeś tego,że żart mną powodował?
Pozdrawiam.